Życzymy uśmiechniętej Baby Marty!

Marteniczka.Public domain  Marzec

Czestita Baba Marta!  Wszystkiego Najlepszego!

Happy Grandmother Martha’s Day

martenka-1

Dionizosie, bogu wina i radości – dziś twój dzień

Dionizosa  – boga wina i radości znacie. Czy pamiętacie gdzie się narodził jego europejski kult? Tak, tak, w dzisiejszej Bułgarii. Dionizos był trackim bogiem, którego już w czasach przed naszą erą „odkryli”  Grecy, również uznający wino za napój bogów.

Trakowie budowali Dionizosowi świątynie i wierzyli, że dzięki niemu spełniają się proroctwa przekazywane przez kapłanów. O trackich miejscach kultu poświęconych bogowi radości pisał Herodot. Za jedno z nich uważa się rodopski Perperikon, gdzie wielbiono także urodzonego w Rodopach Orfeusza i gdzie przechowywano tabliczki z jego słowami.

Dziś bardzo uroczyście obchodzi się w Bułgarii święto wina. Patronem dnia jest święty Trifon nazywany Zarezan. (Święto obchodzi się także w Macedonii, w Grecji i w Serbii)

Zgodnie ze zwyczajem, zakochanym w winie ( i nie tylko 🙂 ) życzę wszystkiego Najlepszego.

Czestit Trifon Zarezan!

 

Wszystkim Gościom dedykuję internetową kartkę

chestit Trifon Zarezan5

 

Puk, puk. To ja, pani Wiosna

Puk, puk…

– Kto tam?

– To ja, pani Wiosna.

 

Wielkimi krokami nadchodzi moment, w którym pani Wiosna zapuka do bułgarskich drzwi. Ale to nie ona jest bohaterką tego dnia. Oczy wszystkich zwrócone są na Babę Martę, bo to od niej zależy czy będziemy cieszyć się słońcem. Każdy rozsądny człowiek stara się nie zdenerwować złośliwej staruszki, która potrafi grymasem na twarzy przywołać okropną pogodę.

1 marca wszyscy uśmiechają się do siebie i obdarowują nawzajem martenicami, biało-czerwonymi bransoletkami i broszkami wykonanymi z włóczki. Żeby  marteniczka – amulet  zadziałała, żebyśmy byli zdrowi i szczęśliwi, należy po zdjęciu, zawiesić ją na krzewie lub drzewie. Dzięki temu rytualnemu nakazowi i milionom powiewających na wietrze bransoletek, świat pozostaje na dłużej biało-czerwony.

Marteniczki

W Bułgarii – martenica / w Grecji – marti / w Macedonii – martinka

Więcej o Babie Marcie i martenicy w książkach:

„Bułgaria znana i nieznana. Kierunek Burgas!”

„A w bałkańskim kociołku” Notatki z podróży po krańcu Europy.

Magiczne miejsca w magicznych górach

mag.okl5„Chyba jest niewiele miejsc, o których mówi się tak wiele i które od lat pozostają zagadką.

Belintash interesuje archeologów, astronomów, religioznawców, ufologów, poszukiwaczy skarbów, media i zwykłych ludzi.

Jest tu świątynia tracka, której wiek szacuje się na ponad 2500 lat. Znajdują się w niej schody, nisze i ponad 200 wykutych w skale otworów, o różnych rozmiarach i głębokości do ok. 3 m. Są połączone rowkami i według niektórych tworzą mapę gwiazd. W 2011 roku odkryto ślady bramy wjazdowej i podtrzymujących ją kolumn. O tym, że wrota musiały być duże i masywne, świadczą znalezione koleiny.

I chociaż na płaskowyżu od wielu lat trwają prace ekip archeologów z całego świata do dziś nie wiemy w 100%, jakiemu bogu oddawano tu cześć i jakie odbywały się tu rytuały. Wiele wskazuje na to, że świątynię poświęcono Sabazijowi, bóstwu płodności, zdrowia, przyrody. Na Belintash znaleziono m. in. srebrną płytkę z jego wizerunkiem.

Archeo-astronomowie uważają, że było tu również obserwatorium astronomiczne. Ufolodzy twierdzą, że lądowały tu pojazdy mieszkańców innych planet. Wciąż krążą legendy o tym, że do świątyni przybył Aleksander Macedoński, żeby poznać swoją przyszłość i na znak wdzięczności pozostawił rydwan ze złota ważący 800 kg. Temat co pewien czas odżywa w prasie.”

(Cytat z naszej książki „Bułgaria znana i nieznana. Magiczne góry”)

Ludzie nie przestają przychodzić na świętą górą, bo czują, że jest tu niezwykła, pozytywna energia.