Słońce znowu ożywia marzenia, młode i gorące

Kilka dni temu tłumaczyłam piosenkę, która jest zapowiedzią wielkiego majowego święta na Bałkanach. Ma ona tytuł „Sveti Georgi” – Święty Georgi (Romowie śpiewają ją z innym tekstem, pod tytułem „Ederlezi”).  Są w niej między innymi słowa „święta skryją cierpienie” i odzwierciedlają one bałkańską umiejętność oderwania się od codzienności.  A ponieważ w Polsce trwa baaardzo długi weekend, życzę, żebyście wypoczywali, odcięci od problemów.

nes.czeszma

Bałkany obchodzą swoje  pełne optymizmu, roztańczone święto 6 maja. Ten dzień to Gergiovden/Durđevdan – dla Bułgarów, Serbów czy Macedończyków, dla Romów to Ederlezi, a dla Turków Hadyrlez. Wszyscy wierzą, że tego dnia niezwykłą moc mają zioła i woda ze źródeł. I z tego powodu przy wielu leczących źródłach gromadzą się ludzie różnych nacji i wyznań, żeby wspólnie świętować.

Jedno z takich miejsc jest w Rodopach, a o tym jak powstało opowiedziałam w książce „W bałkańskim kociołku” Notatki z podróży po krańcu Europy.

Piosenkę Ederlezi włączył do swego repertuaru Goran Bregovic i pewnie wielu z Was ją słyszało. Posłuchajcie jej z innym tekstem, pod tytułem „Sveti Georgi” (Święty Georgi to dla chrześcijan patron dnia).

Wiosna na ramieniu mi przysiadła, żywa i zielona. Niebawem jest Gergiovden. Słońce znowu ożywia marzenia, młode i gorące…

Na zdjęciu 1: skalny klasztor w Bułgarii.
Na zdjęciu 2: czeszma – kamienna budowla, z której wypływa woda źródlana.

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s