38711326_217275805632285_7677995279940845568_n

Zawsze lubiłam poezję i zawsze czytanie tomików zajmuje mi sporo czasu. Dla mnie najpiękniejsze wiersze to te, które zatrzymują, zmuszają do refleksji, nie pozwalają ot, tak, przejść do następnego. Właśnie takie są wiersze Agnieszki. Czuję też, że są mi bardzo bliskie.

Czytając wiersze nie próbuję odpowiedzieć sobie na szkolne pytanie „co poeta chciał przez to powiedzieć?”, bo sądzę, że powinno ono być zadawane poecie.  Czytelnik może tylko opowiadać o swoich odczuciach. Może sobie wyobrażać jakim człowiekiem jest autor.  Ja zobaczyłam wrażliwą osobę, która w piękny sposób opowiada o sobie, o mnie, o Tobie i wielu ludziach, którzy nie zawsze potrafią ubrać w słowa swoje myśli i odczucia. To poruszająca poezja zrozumiała dla każdego.

Chwile nostalgii zdarzają się w naszym życiu nie raz. Czasem ogarnia nas smutek, bo:

kiedyś po prostu

było

sukienkę założyło

oko podmalowało

namiętnością pachniało

kiedyś było

teraz jest

pająk zawieszony na ścianie

za oknem zmierzch

ciche tykanie zegara

W chwilach radości świat jest piękny. Czy nie jest tak, że chciałoby się wtedy:

zaglądać motylom w oczy

rozmawiać z biedronkami

cykać ze świerszczami

tańczyć na wiatru nosie

Miałam wielki problem, żeby wybrać krótkie cytaty z wierszy Agnieszki, bo w każdym jest „coś”, każdy przyciąga, z wieloma się utożsamiam. Na koniec „Przypadek” –  jeden z moich ulubionych.

jak masz na imię?

Przypadek

a…

to ty…

przypadkiem wskoczyłam do lodowatej wody

przypadkiem płakałam za tobą

przypadkiem mam na imię Julia

nie Anna

przypadkiem usunąłeś z nieba słońce

przypadkiem wynająłeś chmury by padał deszcz (…)

Każdy z nas powinien od czasu do czasu podarować sobie miłe chwile. Jeśli może Ci je zapewnić poezja, sięgnij po wiersze Agnieszki.  I zrób to nie przypadkiem…

Skarlet

38711326_217275805632285_7677995279940845568_n

MODE – DE – VIE (Moda na życie) Agnieszka Krizel