20 książek polskich autorów

P Tadeusz 1938r

Autorka strony „Literackie zamieszanie” zaproponowała podjęcie wyzwania, opublikowanie listy wybranych 20 polskich książek. Myślę, że na promocję literatury (nie tylko polskiej) każdy moment jest odpowiedni.

Z lekcji historii pozostają w pamięci ważne wydarzenia i daty, za którymi stoi codzienne życie. Powieści przybliżają to życie, pozwalają przyjrzeć się mu bliżej, poznać stare obyczaje. Wymienię tytuły, które zapisały się w pamięci z różnych powodów (głównie te opisujące, przybliżające codzienność w minionych czasach). Zacznę od książki mojego dzieciństwa.

PRZYGODY KOZIOŁKA MATOŁKA

Koziołek Matołek szukający Pacanowa szedł do celu okrężną drogą. Byłam zafascynowana jego przygodami i kto wie, może moje zamiłowanie do podróży urodziło się właśnie wtedy.

Czasem chciałoby się przenieść do innej epoki. Młodym dziewczynom marzą się szeleszczące, długie suknie, bale. W książce „Godzina pąsowej róży„, Maria Kruger spełniła to marzenie, przeniosła do XIX wieku swoją bohaterkę żyjącą w Polsce powojennej. Powieść wydana w latach 60-tych XX wieku stała się bestsellerem.

Ciekawość ciągnie mnie do przeszłości od zawsze (wiedzą o tym moi Czytelnicy). Wprawdzie nie należy się cofać w realnym życiu, ale przecież warto, a nawet trzeba poznawać Polskę pradziadów. Podróże książkowe są fascynujące, niekiedy pozwalają docenić współczesność. Tragedii, oczywiście, nie brakuje i dziś, ale przecież z różnych powodów życie jest łatwiejsze.

podróże Niemcewicza-crop
O podróżach zawsze czytam chętnie. Ta z 1811 roku też jest interesująca

W tej serdecznej Warszawie, jaką ona jeszcze przed ostatnimi była wypadkami, a nawet jaką jest dzisiaj, choć jej oblicze smutnie się teraz zmieniło, wśród świetnego i widocznego życia, ileż to się odgrywało dramatów na strychu i tragedii po poddaszach, których żadne nie oglądało oko… – napisał Józef Ignacy Kraszewski w swojej dziewiętnastowiecznej powieści „Czarna perełka„. Wtedy, kobiecie, która znalazła się w skomplikowanej sytuacji, trudniej było się podźwignąć. Tytułowa bohaterka próbuje sobie poradzić.

Józef Ignacy Kraszewski to także „Stara baśń” – czasy Słowian, zalążki polskiej państwowości.

czarna perełka-stara baśń

Chłopi (2)

W 1924 roku za „wybitny epos narodowy, powieść Chłopi” przyznano Nagrodę Nobla w dziedzinie literatury Władysławowi Reymontowi. Pięknie opisane życie polskiej wsi, obyczaje i skomplikowane losy bohaterów zasłużyły na wyróżnienie i ja lubię do tej książki wracać.

Chłopi.Tyg.Ilustrowany1902-crop
„Chłopów” udostępniano czytelnikom w odcinkach.  Tak wyglądał debiut powieści w „Tygodniku Ilustrowanym” w 1902 roku
potop-crop
Bułgarskie wydanie Potopu

– „Trylogia„, „Quo vadis”, to świetne książki – mówiono mi nie raz na Bałkanach. Tam nie były one lekturą szkolną, a jednak naszego Pana Wołodyjowskiego, Basię i Zagłobę zna wielu ludzi. Książki Henryka Sienkiewicza są ciągle dostępne, na pewno świadczy to o tym, że opowieść polskiego pisarza – noblisty o XVII-wiecznej Rzeczypospolitej jest interesująca także dla cudzoziemców.

„Dulszczyzna” – każdy zna znaczenie tego słowa, używanego i w dzisiejszych czasach. „Moralność pani Dulskiej” – tragi-farsa kołtuńska Gabrieli Zapolskiej potwierdza, jak niezmienne są ludzkie charaktery.

Dulska 1907-crop

Zemsta-cropWdzięczność ludzi, wielkość świata –
Każdy siebie ma na względzie,
A drugiego za narzędzie,
Póki dobre – cacko, złoto;
Jak zepsute, ruszaj w błoto.

To cytat z „Zemsty” Fredry – komedii z życia szlachty, której bohaterowie: cześnik Raptusiewicz i rejent Milczek nie przestają śmieszyć. Aleksander hrabia Fredro (1793-1876) był przede wszystkim komediopisarzem, ale tworzył także poezję. Opisywał jak to złocistych kłosów kołysze się morze; / Na morzu wyspy kwiecistej murawy, / I rozproszone, jak wędrowne nawy, / Gdzieniegdzie domki bieleją z poddasza… 

Aleksander hr FredroM

P Tadeusz2-crop
Strona tytułowa wyd. z 1834 r.

 

Pan Tadeusz” czyli ostatni zajazd na Litwie. Historia szlachecka – Adama Mickiewicza – książka, do której już chyba zawsze będę wracać, chociażby po to, żeby po raz kolejny zobaczyć jak Wojski chwycił na taśmie przypięty / Swój róg bawoli, jak zasunął wpół powieki, wciągnął w głąb pół brzucha / I do płuc wysłał z niego cały zapas ducha / I zagrał

***

Zwykłą  rzeczy koleją przyszłe pokolenia inaczej będą patrzały na naszą epokę niż my sami. (…) Gdyby urządzić ankietę, która z książek najtrafniej i w najbardziej syntetycznym skrócie  ujmuje naszą epokę, powinna ona wskazać „Karierę Nikodema Dyzmy” Tadeusza Dołęgi – Mostowicza. (…) Uświadomiliśmy sobie, że przeżywana przez nas epoka odbudowy państwa wymaga wyhodowania i wysunięcia na czoło specjalnego typu socjologicznego. Niestety, w większości wypadków pobłądziliśmy. Braliśmy intryganctwo za dzielność, chamstwo – za energię, nikczemność – za trzeźwość postępowania, biurokratyzm – za zmysł organizacyjny i lekkomyślność – za umiejętność powzięcia decyzji… – napisano w lutym 1939 r. w tygodniku literacko-społecznym „Prosto z mostu”. Wszyscy wiemy o tym, że historia lubi się powtarzać. Może dzieje się tak dlatego, że nie zawsze wyciągamy wnioski z przeszłości.

Czasy sanacji to także „Pamiętnik pani Hanki” T. Dołęgi – Mostowicza.

T.Dołęga-Mostowicz

Stanisław Grzesiuk „Boso, ale w ostrogach” przeżył swoje dzieciństwo i młodość na warszawskim Czerniakowie. Jego książki – pamiętniki chłopaka z ferajny to niepozbawiony humoru, obraz życia w dzielnicy biedy, w przedwojennej Warszawie, w środowisku żyjącym według własnego, niepisanego kodeksu.

Pięć lat kacetu„, pięć lat w obozach koncentracyjnych, pięć lat życia warszawskiego cwaniaka, który przeżył i rzeczywistość obozową opisuje w bardzo charakterystyczny dla siebie sposób.

Stanislaw Grzesiuk

Białoszewski

 

Powstanie Warszawskie – jeden z wielu dramatów II wojny światowej opisała poetka i uczestniczka Powstania – Anna Świrszczyńska w książce „Budowałam barykadę„.

Bardzo prawdziwie, nerwowo, czasem chaotycznie, opowiada swoją historię z tego samego okresu Miron Białoszewski w książce „Pamiętnik z Powstania Warszawskiego„.

LesioLesio” Joanny Chmielewskiej (autorki kryminałów) żyje w Polsce lat 70-tych. Prześmieszna historia architekta z wyobraźnią i jego przygody osadzone są w realiach innych niż dzisiejsze, ale to także historia Polski. W każdych czasach, nawet gorszych, ludzie tak samo przeżywają radości, pierwsze randki, pierwszą miłość… Codzienność żyjących w stosunkowo bliskiej, minionej rzeczywistości, jest w tle historii Lesia notorycznie spóźniającego się do pracy, widzącego tylko jeden sposób na rozwiązanie problemu: zabić personalną…

W najnowszych czasach zmaga się z problemami bohaterka książki „Nigdy w życiu” Katarzyny Grocholi. Lekka, pełna humoru powieść.

I ostatnie trzy książki

noce i dnie-horz

 

 

Reklamy

16 myśli w temacie “20 książek polskich autorów”

  1. Piękny jest twój wpis. Wart dłuższego zatrzymania się… Lista książek ogromnie ciekawa i wspaniale przez ciebie skomentowana. Dobrze, że wspomniałaś o Fredrze. Bardzo go lubię.

    Polubione przez 1 osoba

        1. Izabela miała bardzo dobry pomysł. Do niektórych książek warto wracać, czasem umykają z pamięci, dzięki takim listom mają szansę. No i nie wszystkie tytuły napisane dawno temu wpadły nam w ręce, a warto je czytać; mam wrażenie, że giną w tłumie reklamowanych nowości.

          Polubione przez 1 osoba

          1. Dokładnie! Mam to samo wrażenie! Czasem mi się wydaje, że klasyki nikt już teraz nie czyta. A przecież jest tego warta. No, nie mam zamiaru teraz nikogo przekonywać, żeby czytać tylko lektury szkolne, ale dawna literatura jest bardzo warta uwagi, a nie wszystko przecież z niej znamy. Ja na przykład lubię wracać do niektórych mniej znanych pozycji Prusa czy Reymonta, a nawet i do znanych. To, co już kiedyś przeczytane, też zasługuje przecież na nową, dojrzalszą lekturę, nowe spojrzenie, nową refleksję. Niedawno czytałam sobie polską poezję barokową, taką, której w szkole nie było, i byłam nią po prostu zachwycona.

            Polubione przez 1 osoba

            1. Ja mam podobnie 🙂 Często coś „odkrywam”. I bardzo lubię język sprzed wieków. Wracam do niektórych książek. I nie umiałabym zrezygnować z klasyki. „Chłopów” całkiem niedawno czytałam po raz kolejny. Lubię też Kraszewskiego, choć on tak różnie bywał oceniany (a może niedoceniany).

              Polubione przez 1 osoba

              1. Ojej, widzę, że na ten temat to byśmy mogły rozmawiać w nieskończoność 🙂 Też uwielbiam dawny język polski. I „Chłopi’ to mój taki konik, lektura, do której wracam od czasu do czasu. „Chłopi’ w ogóle zajmują szczególną pozycję w moim domu, bo moja mama też jest wielbicielką tej książki, obie jesteśmy fankami postaci i powiedzonek z niej i często przerzucamy się cytatami. Tak naprawdę to moja mama pierwsza „Chłopów” na nowo dla siebie odkryła jako już „dojrzałą”, osobistą lekturę , zaczęła czytać sobie opisy przyrody z tej książki. A potem ja ją dla siebie „odkryłam” Teraz lubimy sobie często zacytować Jagustynkę, Antka, Jambrożego, te ich różne soczyste powiedzonka. I doceniamy też geniusz stylistyczny Reymonta, no i po prostu jego mądrość życiową.
                Przepraszam, że tak się rozpisałam, ale rzadko można z kimś porozmawiać o tym, co naprawdę interesuje 🙂

                Polubione przez 1 osoba

                1. Bardzo się cieszę, że piszesz 🙂 Mamy podobne zainteresowania. W jednym z wywiadów (w cyklu wywiadów z autorami przed Wielkanocą) zadano mi pytanie o książki z tym świętem w tle i natychmiast przyszli mi na myśl „Chłopi” i Jagusi „czerwone wystrzyganki”. I okazało się, że mało kto pamięta o tym, jak wiele obyczajów i świąt jest opisanych w tej książce.
                  Mój mąż, zanim poznał język polski, odkrył dla siebie Lema i Sienkiewicza. „Chłopów” czytałam mu po polsku (jak już znał język). Czytałam ja, bo niektórych słów nie rozumiał i też rozsmakował się w tej książce. Czasem myślę, że w jakimś stopniu krzywdę robi niektórym tytułom wpisanie ich na listę lektur, ale przecież nie można nie uczyć się o klasyce.

                  Polubione przez 1 osoba

                  1. No właśnie, to odwieczny dylemat z tymi lekturami… Niektórych rzeczywiście to szkolne „przerabianie” zniechęca do pewnych pozycji. Ja akurat, o dziwo, nigdy tego nie miałam…
                    Super, że się nie gniewasz, że tak się rozpisuję! Tak, pamiętam wycinanki Jagusi i wszystkie jej talenty plastyczne! Jej pisanki wielkanocne, które sprawiły, że Józia gębusię otwarła z podziwu i markotno jej się zrobiło… bo żadne nie mogły dorównać Jagusinym.
                    Masz racje z tymi opisami zwyczajów z „Chłopach”. Kiedyś wyliczyłyśmy z moją mamą, ze są tam opisane wszystkie święta religijne, wszystkie prace polowe, zwyczaje i obrzędy z całego okrągłego roku. „Chłopi” to naprawdę ewenement w całej literaturze polskiej! Ale myślę, że trzeba tę książkę właśnie samemu dla siebie odkryć.
                    Zafascynowało mnie to, co pisałaś o poznawaniu „Chłopów” przez twojego męża. To musi niesamowite uczucie, tak uczyć bliską osobę swojej literatury i kultury. Strasznie fajne, że mąż chcial poznać i że polubił naszą kulturę.

                    Polubione przez 1 osoba

                    1. Bardzo polubił 🙂 Te wszystkie książki, które tu wymieniałam (i wiele innych) świetnie zna. Może to śmieszne, ale ja mu czytałam też wiersze dla dzieci Brzechwy i Tuwima (nie wspominając o Matołku 🙂 ) Często to samo czytamy i zdarzyło się, że jak np czytaliśmy „Dzieje” Herodota, mój mąż przeczytał trochę po bułgarsku, trochę po polsku i stwierdził, że polski przekład jest ładniejszy (mniej współczesny) i kontynuował już po polsku. Na wzajem zarażamy się od siebie. Bałkany mają inną historię, ludzie inną mentalność… itd, a więc ciekawość działa (w dwie strony) 🙂

                      Polubione przez 1 osoba

    1. Bardzo jestem ciekawa Twoich propozycji książkowych. Blog dodaję do obserwowanych, a więc mi nie umkną. 🙂 Miło mi, że te moje Ci się podobały. Koziołka nie przestałam uwielbiać, musiał się znaleźć na liście. 😉 Serdecznie pozdrawiam 🙂

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s