Jak się nie ma, co się lubi

Kolejny październikowy dzień; zwyczajny i nie-zwyczajny; w barwny pejzaż, tak pracowicie malowany przez panią Jesień, wkrada się szarość i chwilka z „Elegancką piosenką o szczęściu”.

muz

…żeby tak nie październiczeć.
I na przekór otumanom mgieł jesiennych
i wbrew temu tu całemu liściatemu przedsięwzięciu…

…Ta piosenka to piosenka całkiem zła.
To piosenka, która mówi:
Jak się nie ma, co się lubi
To nie lubi się i tego, co się ma.

…A ten refren nie pozbawion przecież racji,
bo on mówi i o zdrowiu, i o szczęściu,
o miłości, pomyślności, a i nawet demokracji.

Z nieznanych mi powodów niektóre filmy znikają i pojawiają się, a więc na wszelki wypadek TU jest link do piosenki na You Tube.

8 myśli w temacie “Jak się nie ma, co się lubi”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s