Myślenie nie ma przyszłości?

A ja znowu sobie marzę – napisałam zaledwie dwa tygodnie temu i zdradziłam cząstkę moich marzeń. Jeszcze pobujam w obłokach – zapewniałam kilka dni temu. W końcu nadszedł czas powrotu na ziemię. Hop! – zeskoczyłam z chmurki i radosny nastrój zmył zimny prysznic…

Iran i USA pojawiły się w mediach na pierwszym miejscu. Nie, nie będę snuć politycznych rozważań. Zostawiam je innym. Chcę tylko powiedzieć, że nie przekonuje mnie zabijanie i wojny w imię pokoju, ze słowem „demokracja” na ustach lub w imieniu jakiegokolwiek boga. Nie przekonuje mnie zemsta. Nie staję po żadnej stronie. Nie chcę rozstrzygać czyja wina jest mniejsza lub większa i kto pierwszy rzucił kamieniem. Nie ból głowychcę też snuć przypuszczeń dotyczących dalszych wydarzeń. Czuję niepokój, bo wbrew pozorom to, co daleko, może mieć wpływ na to, co zdarzy się w Europie. Zadaję sobie pytanie: Skąd  bierze się w ludziach dążenie do konfliktów? (Jaka jest odpowiedź?)

Wyciąganie wniosków z doświadczeń przeszłości, przewidywanie konsekwencji własnych decyzji wymaga myślenia. Myślenia decydentów i myślenia tych, którzy ich stawiają na świecznikach. Niewykluczone, że u tych ostatnich, tempo życia pozostawia zbyt mało czasu na zastanawianie się. A może to nie wina tempa? Może, ot tak, bez powodu, myślenie traci popularność? Czyżby myślenie nie miało przyszłości?

Marzę o pokoju na świecie – te słowa na pewno kojarzą się niektórym z Sandrą Bullock i filmem „Miss Agent”. Zdarzyło mi się je powtarzać nie raz (bez cienia ironii). Słyszę samą siebie… naiwność tryska… może właśnie dlatego wykorzystano te słowa w komedii?

 

14 myśli w temacie “Myślenie nie ma przyszłości?”

  1. Ja jestem obecnie w trakcie czytania ksiazki Edwarda Snowdena „Pamięć nieulotna”. Lektura tej ksiazki też daje do myślenia. Serdeczne pozdrowienia znad sztalug malarskich przesyła Krysia

    Polubione przez 1 osoba

    1. I ja też bym nie chciała.
      Myślę, że jednak nie wszystkich obchodzi w jakim kierunku podąża świat. Jakaś część ludzi tkwi w uśpieniu (a może to obojętność lub krótkowzroczność?).

      Polubienie

  2. Czasami zastanawiam się, czy słuszne jest powiedzenie „człowiek – to brzmi dumnie”. Co takiego jest w człowieku, że w wielu wypadkach jest on tak krótkowzroczny i że swoje myślenie ogranicza do swoich ambicji i do swojego podwórka. Czytam, co się dzieje na świecie, czytam, co się dzieje u nas w kraju i jestem pełna niepokoju. Maria.

    Polubione przez 1 osoba

      1. Kochana Skarlet
        1. Mam do Ciebie pytanie
        2. Chciałabym, abyś wyraziła opinię na temat mojego nowego pomysłu.

        Od lat zajmuję się językiem polskim, przedstawianiem go w postaci map itd. Mam spory, zebrany materiał na temat komunikacji językowej. Pisałam to i rysowałam, bo lubię zajmować się językiem polskim. Starałam się, aby to, co piszę było zgodne z programami języka polskiego i różnymi wytycznymi dla szkół na ten temat.
        Praca nie jest jeszcze dokończona, ale spory materiał jest gotowy.
        Nie będę chodziła po wydawnictwach. Jestem na to już zbyt leciwa i do tego mam wciąż jeszcze różne trudności w poruszaniu się. Szkoda by mi było, gdyby tak dużo mojej pracy zostało zaprzepaszczone tylko przez to, że leży u mnie w skoroszytach. Może ktoś z nauczycieli chciałby z tego materiału skorzystać przygotowując lekcje, a może jakiś uczeń trafi przypadkiem na stronę i zainteresuje się. (Ot marzenia).

        Zastanowiłam się, czy nie założyć drugiego bloga i czy tam nie publikować tego, co napisałam i narysowałam.
        Teraz pytanie:
        Co zrobić, aby ktoś nie wykorzystał ze swoim podpisem tego, co jest moją pracą. Z próbą takiego wykorzystania już raz się spotkałam i była to dla mnie przykra lekcja.
        Gdybyś mi doradzała założenie bloga – to prośba: Jak to zrobić?
        Bardzo serdecznie Cię pozdrawiam. Jestem bardzo ciekawa, jaka będzie Twoja odpowiedź. Bardzo sobie cenię Twoje rady. Marysia.

        Polubione przez 1 osoba

        1. Marysiu, myślę, że Twój pomysł jest doskonały.
          W założeniu bloga na pewno Ci pomogę. Mam też swoją stronę na facebook’u i mogę opublikować tam informację o Twojej nowej stronie. Jest też możliwość zamieszczenia na Twoim blogu zakładki kierującej do nowej strony.
          Niestety, nie ma skutecznego sposobu na zapobieżenie kradzieży tekstów. Ja spotykam się z tym na co dzień. Jak na pewno wiesz kradzież książek też jest nagminna. Pozostaje wiara, że niektórych powstrzyma zamieszczona na stronie informacja o zakazie wykorzystania tekstu bez zgody autora.
          Marysiu, czy zajrzałaś do tych wpisów-instrukcji? Spojrzyj, czy jasno wynika ze wskazówek na obrazkach (i z tekstu) jak dostosować Bloggera; tu link do 1 z 4 instrukcji: https://retroswiat.blogspot.com/2020/01/blogger-komentarze-ustawienia-listy.html
          Myślę, Marysiu, że mogłabyś utworzyć nowy blog, zacząć publikować krótkie wpisy, a całość bez grafiki (tylko plik z pełnym tekstem) wysłać do kilku wydawnictw mailem (też powiem jak to zrobić, jeśli zdecydujesz).
          Buziaczki 🙂

          Polubienie

  3. Nie chcę być pesymistką, ale obecna sytuacja nie wygląda ciekawie. Bo jest teraz w mediach rozdmuchana wojna/konflikt USA-Iran, a co niektórzy wykorzystując medialne zamieszanie innym tematem realizują swoje cele. I ci co niektórzy są blisko nas…

    Polubione przez 1 osoba

    1. Niestety, obecna sytuacja nie napawa optymizmem i mnie. Przerażające jest, że tak wielu ludzi tego nie dostrzega. Może, gdyby myślenie było bardziej trendy, trudniej byłoby odwracać uwagę czy wykorzystywać zamieszanie?

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s