Tak, jak wspominałam wcześniej, święto miłości i wina jest 14 lutego, ale Bałkany mocno przywiązane do tradycji, nie do końca oderwały się od kalendarza juliańskiego, obowiązującego jeszcze na początku XX wieku, a więc już 1 lutego w wielu miejscach w Bułgarii odbywały się oficjalne i nieoficjalne uroczystości. Gdzieniegdzie świętowali razem Bułgarzy, Grecy i Macedończycy. A rytuał jest zawsze ten sam: poświęcenie przez kapłana winnicy, podcinanie gałązek winorośli, oddanie ziemi kilku kropel wina, a potem muzyka, taniec, radość i lokalne wybory cesarza wina.

święto wina i miłości

Do świętowania, tu i ówdzie włączają się „kukeri” – pogromcy złych duchów (na 1 zdjęciu). Powiedzenie, że luty jest świętem wina wcale nie jest przenośnią. Dionizos zapewne z uśmiechem spogląda na ziemię i ludzi bardzo ceniących napój bogów.

kto dużo pije

Tą łacińską sentencją ozdobiono ścianę XIX-wiecznej winiarni. Dziś mówi się w Bułgarii: Kojto piye – pee, kojto pee – zło ne misli. Ot towa sledwa, cze kojto piye zło ne misli / Kto  pije – śpiewa, kto śpiewa – źle nie myśli. Z tego wynika, że kto pije – źle nie myśli/. To oczywiście nie oznacza, że nie należy zachowywać umiaru i przypomina o tym inne powiedzenie: Błagosłoweno wino, prokleto pijanstwo / Błogosławione wino, przeklęte pijaństwo/.

jedz zawsze w miarę

A ponieważ 14 luty – to także święto miłości, jeszcze jeden cytat: Najsilniejsza jest miłość, która pozwala okazywać słabości – powiedział bułgarski pisarz Elin Pelin.

Życzę wszystkim, żeby ten dzień był piękny, z uśmiechem na ustach i z lampką napoju bogów.

Czestit Trifon Zarezan!

trifon

Trifon Zarezan (lub Trifonovden – dzień Trifona) i 2 minuty z tegorocznego świętowania (1 lutego). W bułgarskiej miejscowości Delchevo (leżącej ponad 1000 m n.p.m., w górach Pirin ) tradycją stał się festiwal wina i miłości.

***

Zakochani w winie wiedzą, że grzechem jest mieszać wino z wodą. O tym jak robi się na Bałkanach wino (bez dodawania wody) napisałam w książce „W bałkańskim kociołku„.

W bałkańskim kociołku

Reklama