1 marca
Skan ze strony premiera Bułgarii – kliknięcie przeniesie na stronę: Facebook – Boyko Borissov

Dziś wyjątkowy dzień w Bułgarii, bo zbiegły się dwa święta.

Kilka dni temu zapowiedziałam tu Babę Martę. Już jest i uśmiecha się. Wszędzie króluje biel i czerwień. Ludzie składają sobie życzenia i obdarowują się marteniczkami – włóczkowymi amuletami (na moim ręku już jest marteniczkowa bransoletka). Swoje pięć minut ma też Piżo i Penda (włóczkowa zakochana para na zdjęciu nad tytułem).

Z wizytą Baby Marty zbiegło się święto nazywane Sirni Zagowezni, dzień wybaczania (ruchome święto, obchodzone zawsze w niedzielę, 7 tygodni przed Wielkanocą). Ludzie spotykają, żeby wybaczyć i prosić o wybaczenie mniejszych lub większych grzeszków. Bułgarski premier zaczął dzisiejszy dzień od wpisu na Facebook’u z życzeniami i prośbą: „wybaczcie wszystko, co zrobiłem źle lub mogłem zrobić lepiej„.

Okolicznościowe, internetowe pocztówki zapełniają skrzynki mailowe, pojawiają się w postach i komentarzach w mediach społecznościowych.

mart2
marteniczki – bransoletki

W menu jest dziś biała chałwa z orzechami i migdałami. Zawiesza się ją na suficie, zakręca się nitkę, na której wisi i ten, komu uda się uchwycić ustami wirujący kęs (bez użycia rąk), zapewni sobie dobry rok. To świetna zabawa przede wszystkim dla dzieci.

Baba Marta wyprasza 1 marca panią Zimę, a za tydzień święty Todor zdejmie z siebie dziewięć kożuchów, wsiądzie na pięknego rumaka i wyruszy prosić Boga o lato.

Miłego dnia!

Reklama