Groźne miny, tupnięcia nogą i skomplikowane kroki

Kalendarz nietypowych świąt przypomniał mi, że jutro Międzynarodowy Dzień Tańca i mignęły mi przed oczami dwa tańce (ja je tak nazywam, chociaż nie są tańcami w pełnym znaczeniu tego słowa, ale zawierają charakterystyczne elementy wymieniane w definicji tańca; jest w nich i rytm, i emocje wyrażone ruchem).

Pierwszy kojarzy mi się z Edirne (Turcja). Jak pomyślę o tym mieście widzę kilkusetletnie meczety, słyszę śpiewne recytacje patetycznych wierszy, słyszę piszczałki i bębny narzucające rytm tanecznym krokom mężczyzn skąpanych w litrach oleju, uczestniczących w odbywających się tu walkach.

edirne.meczet
Zdjęcie zrobiłam w tureckim Edirne. W tekście pod tytułem:  „Przed walką piszczałki i bębny narzucają rytm ich tanecznym krokom” napisałam o odbywających się tam „tłustych” walkach, popularnych na Bałkanach (TU znajduje się wspomniany tekst).

Z tańcem kojarzy mi się też wielkie widowisko, powtarzające się każdego dnia podczas zamykania niektórych punktów spornej granicy indyjsko-pakistańskiej i nie odbywa się ono wyłącznie dla turystów. Cieszy się zainteresowaniem obywateli obu państw, o których trudno powiedzieć, że żyją w pełnej zgodzie.

Wagah Attari

Jeszcze zanim pojawią się bohaterowie spektaklu, podekscytowana publiczność skanduje patriotyczne okrzyki. Ceremonia nie zawsze jest identyczna, chociaż powtarza się większość elementów. Jak w teatrze pantomimy jest tu szeroka gama min i gestów. Wprawdzie przeważają groźne spojrzenia, demonstracja siły, ale są też pojednawcze uściśnięcia dłoni. Widowisko jest bardzo oryginalne i trudno się dziwić, że znane jest na całym świecie. To jeden z obyczajów, których mnogość i różnorodność powoduje, że nasza planeta jest tak ciekawa i kolorowa.

Przy okazji dzisiejszej krótkiej „podróży” do Indii, dodam jeszcze, że na „tak” i „nie”, Hindusi kiwają głowami jak Bułgarzy czy Grecy (czyli w przeciwnym kierunku, niż w Polsce).

Poniżej 3 filmy z fragmentami granicznej uroczystości

Oddział pakistański na początku ceremonii – 3 min.



Potyczka na gesty (Pakistańczyk z czarnym, Indus z czerwonym wachlarzem na nakryciu głowy) – 3 i pół minuty



Ceremonia zdjęcia flag widziana ze strony Pakistanu



#zostańWdomu

 

14 myśli w temacie “Groźne miny, tupnięcia nogą i skomplikowane kroki”

  1. Nie chciałabym absolutnie deprecjonować obcej mi obyczajowości, ale bardzo mi to przypominało Monty Pythona albo nasze grupy rekonstrukcyjne… Mam nadzieję, że Cię nie uraziłam? Jeśli tak, to po pierwsze przepraszam a po drugie- zlikwiduj mój komentarz.
    Pozdrawiam Cię serdecznie, 🙂

    Polubione przez 1 osoba

    1. Nie uraziłaś mnie w żadnym razie. 🙂 Chyba skojarzenie z Monty Pythonem nasuwa się wielu osobom, które znają „Ministerstwo Głupich Kroków”. Myślę, że ranga tej uroczystości jest jaka jest i skojarzenia jej nie umniejszają. Na pewno nie traci atrakcyjności.
      Moc buziaczków dla Ciebie, BBM 🙂

      Polubienie

  2. Teraz nie komentarz tylko prośba o pomoc.
    W moim blogu zniknęła mi możliwość pisania. Nie otwiera się strona na której pisałam. Zachodzę w głowę co ja mogłam nieświadomie zrobić. Zastanawiam się, czy przypadkiem po wpisaniu komentarza nie kliknęłam w „wyloguj się” zamiast w „opublikuj”.
    Jestem uziemiona. Bardzo żałuję, że nie mogę dalej prowadzić swojego bloga. Zastanawiam się nad tym, czy nie założyć nowego? Ale po co? Swojego bloga lubiłam, sporo wpisów tam już było i było także bardzo dużo ciekawych i życzliwych komentarzy.
    Poza tym nie mam zielonego pojęcia, jak zakłada się nowego bloga.
    Jeśli możesz mi pomóc, będę Ci ogromnie wdzięczna.
    Na koniec przepraszam, że zawracam Ci głowę swoimi problemami.
    Serdecznie Cię pozdrawiam. Przesyłam także pozdrowienia dla Twojego Męża. Marysia.

    Polubione przez 1 osoba

    1. Marysiu, wejdź na stronę: http://www.blogger.com
      Powinien się otworzyć panel nawigacyjny Twojego bloga. Jeśli się nie otworzy, zobaczysz na ekranie w prawym górnym rogu: ZALOGUJ SIĘ – po kliknięciu (jeśli się wylogowałaś) pojawi się okno, w którym wpisujesz dane logowania.
      Jeśli to nie z powodu wylogowania się masz problem, napisz dokładniej jakie są „objawy” (czy nie możesz wejść na stronę panelu nawigacyjnego? czy nie możesz napisać tekstu, bo nie otwiera się obszar do pisania?).
      Na wszelki wypadek wklejam poniżej link do mojej strony, na której są m.in skany panelu nawigacyjnego (wspominałam Ci, że napisałam kiedyś jak to i owo zrobić na bloggerze)
      https://retroswiat.blogspot.com/search/label/blogger%20krok%20po%20kroku
      Pozdrawiam Cię serdecznie, Marysiu w imieniu moim i Męża. 🙂
      Buziaki 🙂

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s