Od czasu do czasu piszę o jakichś filmach, które obejrzałam. Tym razem do mojego filmowego archiwum trafia dokument.
Chcę dziś przypomnieć o jednej, wstydliwej karcie z historii świata, zapisanej na przełomie XIX/XX wieku. Okrutny pomysł na zaspokojenie ludzkiej ciekawości zrodził się w czyjejś chorej głowie, zadziwiające, że mógł być realizowany przez lata…
Kilka słów powyżej to fragmencik tekstu „Ludzkie zoo”, który pojawił się w moim internetowym światku. Zapraszam.
Kliknięcie na pierwszy obraz w prawej kolumnie przeniesie na nową stronę.
pinterest-strona-notatki-z-zycia-i-podrozy