Bajki nie tylko dla dzieci

Bajki czytają mali i duzi. Czas płynie, a one nie tracą popularności. Z każdej wynika jakaś prawda, ciągle aktualna, bo chociaż zmienia się otaczająca człowieka rzeczywistość, ludzkie charaktery nie poddają się. Tkwią w nich te same zalety i przywary. Nie przestajemy popełniać tych samych błędów.

bajki 2020Żyjący ponad 2500 lat temu Ezop pozostawił po sobie bajki, z których nie przestali czerpać także znani poeci i pisarze (m.in. La Fontaine). Rozbudowywali je i ubarwiali, bo oryginalne Ezopowe opowieści  z morałem były bardzo krótkie, mieściły się w zaledwie kilku zdaniach. I ja kiedyś po nie sięgnęłam i tak powstał zbiorek mojego autorstwa, na niektórych motywach ezopowych bajek. Opublikowane na tej stronie zebrałam (i będę dodawać) w tym miejscu. Teksty chroni Prawo Autorskie (w tym Prawo cytatu), nie wyrażam zgody na kopiowanie, upublicznianie nawet fragmentów, bez wcześniejszego uzyskania mojej zgody.

Skarlet B.I.

O wilku, „faktach” i wilczej sprawiedliwości Rosnące na łagodnym stoku niewysokie drzewa i krzewy pyszniły się liśćmi w różnych odcieniach zieleni. Leżące gdzieniegdzie kamienie obrośnięte mchem, wskazywały drogę wąskiemu potokowi. W pewien upalny dzień pragnienie przygnało na brzeg Wilka i małego Baranka.
Wilk – łotr dobrze znany leśnej społeczności – pochłeptał łapczywie wodę, a potem rozejrzał się wokół i niżej, w niedalekiej odległości zobaczył pijącego Baranka. Awanturnicza natura kazała mu wszcząć kłótnię.
– Dlaczego zmąciłeś mi wodę?! Widziałeś, że gaszę pragnienie! – krzyknąłczytaj dalej

żaba złaStara ropucha, co zamęt zasiała W dużym stawie mieszkały żabie rodziny. Zebrały się pewnego dnia i uradziły, że wybiorą spośród siebie kilka najmądrzejszych, żeby dbały o porządek. Cztery szanowane ropuchy dostały najwięcej głosów. Natychmiast zaangażowały się w poprawę życia żabiej społeczności.  Starały się popełniać jak najmniej błędów, robiły swoje, nie czyniąc przy tym wiele hałasu wokół siebie. Wierzyły w żabią mądrość i nie chciały ograniczać żabiego życia restrykcyjnymi prawami. Pewnego dnia jedna stara ropucha rzadko wychodząca z domu, pojawiła się na jarmarku. – Ech, źle wybraliśmy – zaskrzeczała… czytaj dalej

O Auguście, który nie dopuszczał myśli o istnieniu ludzi różniących się od niego Dawno temu żył w rzymskiej prowincji bogaty kupiec August. Kupił pewnego dnia nowego sługę – Murzyna. Był przekonany, że jego czarna skóra to efekt zaniedbania i złych warunków u poprzedniego właściciela. Zaprowadził więc swego niewolnika do łaźni. Zasypał go potokiem współczujących słów, nie dopuszczając do głosu. – Zajmę się tobą, będziesz wyglądał jak ja – powiedział i przystąpił do dzieła. Na jego rozkaz, stary sługa szorował skórę Murzyna długo i dokładnie, sprawiając mu wielki ból. Nie udało się jednak uczynić go białym. // Ludzie nie są jednakowi i nie można za wszelką cenę chcieć zmieniać ich na własne podobieństwo.

Ciąg dalszy rad starej ropuchy  W żabim królestwie nastąpiło wielkie poruszenie. Żabie radio od rana powtarzało plotkę: Słońce zakochane, może poślubi piękną Gwiazdeczkę. Waha się, bo nie wie, co na to inni… – Cieszcie się! – krzyczała stara ropucha. – Szykujcie się do świętowania. Niech wie Słońce, że popieramy te zaślubiny… czytaj dalej

O mężczyźnie, który dwie sroki za ogon trzymał Pewien mężczyzna w średnim wieku miał opinię hulaki. Żył z dnia na dzień i nie tracił czasu na rozmyślania. Cenił dobre trunki i towarzystwo kobiet. Dwie otaczał szczególnymi względami: młodą piękność i starszą, której dojrzałość dodała czaru. Młodsza kochanka chciała widzieć młodym swego absztyfikanta i ilekroć spostrzegła siwy włos na jego głowie – wyrywała go. Kobieta starsza nie wiedziała o istnieniu rywalki. Zazdrość podpowiadała jej, że im starzej będzie wyglądał mężczyzna, tym większa szansa, że nie zainteresuje się nim inna. Wyskubywała więc czarne włosy z jego głowy. Dość szybko hulaka stał się łysy. Kpili z niego kamraci, a on pytał lustra: – Kto zawinił? Jedna czy druga pani? A może on sam, dwie sroki za ogon łapiąc?

Spór Kłóciły się ze sobą Słońce i Wiatr. – Ja jestem potężniejszy – krzyczał Wiatr. – Mogę więcej – powtarzało Słońce. – Przekonajmy się – zdecydowali zgodnie. – Niech zwycięży ten, kto zmusi wędrowca do zdjęcia okrycia. Popędliwy Wiatr zaczął pierwszy. Niewiele myśląc, znienacka pojawił się przed człowiekiem. Dmuchnął z całej siły. Nie przestając skoczył w bok, potem stanął z tyłu i znowu z przodu. Poły płaszcza unosił do góry, wdzierał się w rękawy, szarpał podszewkę… czytaj dalej

żaba zdziwionaŻaba-lekarz i lisica. Razu pewnego, żaba siedząca w stawie, obwieściła wszystkim zwierzętom: – Jestem lekarzem! Znam wszystkie rodzaje lekarstw! Usłyszała ją lisica i powiedziała: – Jak możesz ratować innych, skoro samej siebie nie umiesz wyleczyć ze skakania? // Bajka pokazuje, że ten, kto ma małą wiedzę, nie powinien pouczać innych. (Ezop; tłumaczenie ze starogreckiego na bułgarski – Todor Sarafov; tłum. z bułgarskiego – Skarlet B.I)
I jeszcze jedna bajka (moja, inspiracją był Ezop): O małej Myszce, która chciała przepłynąć przez żabie królestwo. Mała Myszka wcześnie została sierotą. Coraz trudniej radziła sobie ze zdobywaniem pożywienia, ale nie tylko to było jej problemem. Grasował w okolicy czarny kot Bazyli… czytaj dalej

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: