Archiwa tagu: kuchnia

Wigilijny karp w stylu retro

kolędy.1911r.M
1911 rok

Nadejdzie wreszcie wieczór, na śnieg zarzuci płaszcz szary i rozpocznie się wtedy wigilijna godzina czarów.

Dziwne i wesołe jest to Boże Narodzenie: dostaje się błyszczące drzewko, zabawki, dobre życzenia. Nie można wprost przeliczyć radości, ani w taką dobroć uwierzyć…

Tak pisał Jan Orski w „Kurjerze Warszawskim” w 1938 roku. Czy magia Świąt nadal działa? Chyba tak. I na pewno warto ją pielęgnować.

Nadejście godziny czarów poprzedzają czasem gorączkowe przygotowania.  Wigilijna wieczerza ma smaki i zapachy, które zapisuje pamięć. Na zawsze pozostają wiernymi towarzyszami wspomnień.

Podczas mojej podróży do świata retro zatrzymałam się na chwilę w roku 1929 przy propozycjach wigilijnego menu. Jedną z nich jest:

Karp na półmisku

Karpia, ważącego około 1 i 1/2 kilo, sprawić, osolić i po godzinie obetrzeć bibułką z wilgoci. Na półmisek, na którym ma się piec, kładzie się kawałek masła, wciska na karpia sok z cytryny, posypuje siekaną cebulą, okłada kawałkami masła, wlewa łyżkę smaku z jarzyn i wstawia do gorącego pieca. Ryba piecze się 15—25 minut, powinna być rumiana; podaje się z półmiskiem, na którym się piekła i polewa gorącem masłem.

kolędy.pocztówka1927r.M
Pocztówka z 1927 roku

2 w 1. Z podróży do świata retro

 

Przepis na karpia jest jedną z potraw wigilijnych, które znalazły się w książce „2 w 1. Z podróży do świata retro” w rozdziale:  Przygotowujemy Wigilię anno domini 1929.

Reklamy

O Mikołaju, liście zakupów i pomyłkach

Mikołaj, jak co roku, zabiegany. Nie wszyscy ułatwiają mu zadanie, nie wszyscy piszą prośby, więc to tu, to tam, skrada się podsłuchać o czym marzy ten i ów, bo serce ma dobre i chciałby każdemu podarować wymarzony prezent.

okł.książki-z mikoł

Udało mi się go podejrzeć. Na upublicznienie wizerunku wyraził zgodę. Stanął. Uśmiechnął się. Wyciągnął rękę… Czy chciał ją podać damie? A może pyta: czy ktoś życzy sobie dostać „Retro”?…

Im bliżej Świąt, tym więcej pracy dla Mikołaja. Zdarzają się więc pomyłki. O jednej dowiedziałam się niedawno z pewnego listu…

Kochany Mikołaju
HUMOR BUŁGARSKI

PS

Informacja dla Mikołaja: które książki są dostępne – gdzie najtaniej – za ile.

półki z ksiązka2

Szarlotka retro – z notesika praprababki

IMG_2888-cropMGdybym miała przyznać kulinarny złoty medal za prostotę i koszty wykonania, wręczyłabym go szarlotce retro. Jestem pewna, że gdyby istniała taka kategoria w rywalizacji ciast, moja bohaterka zostałaby  mistrzynią świata.

Przepis przywiozłam oczywiście z podróży do świata retro. Zdecydowałam się zamieścić w książce troszkę recept z przeszłości, bo smaki towarzyszące codziennemu życiu wpisują się w klimat miejsca,  budzą skojarzenia. Na pewno komuś, dawno temu, szarlotka retro przypominała jakąś osobę, chwilę, spotkanie. Spróbujcie, może ciasto praprababek przypadnie Wam do gustu.

Składniki: 1,5 kg jabłek, 2 szklanki kaszy mannej, 2 szklanki cukru, 2 łyżeczki cynamonu, +-60 g masła

Sposób przygotowania: Do tortownicy posmarowanej masłem wsypać wymieszane wcześniej: 1 szklankę kaszy mannej + 1 szklankę cukru + 1 łyżeczkę cynamonu.

Na tej sypkiej warstwie ułożyć około 1-1,5 kg pokrojonych w plasterki jabłek i przysypać je taką samą mieszanką kaszy, cukru, cynamonu.

Wierzch ciasta przykryć startymi na tarce wiórkami masła (+-60 g).

Szarlotkę wstawić do rozgrzanego piekarnika (160 stopni), piec 30-40 minut (do złotego koloru).

1 a do druku-horz-horz

Fragmenty książki „2 w 1. Z podróży do świata retro”

Ja, kawa i królowa Maria

091 [Rozdzielczość Pulpitu] - Kopia

Każdy dzień zaczynam od kawy. Uwielbiam jej smak. Lubię patrzeć na stojącą przede mną malutką filiżankę, z unoszącym się nad nią aromatycznym obłoczkiem pary. Przygotowuje się ją w naszym domu w dżezwe, bałkańskim sposobem, który opisałam w książce  „W bałkańskim kociołku„.

Taką samą kawę, parzoną w takim samym miedzianym naczyniu, uwielbiała królowa Maria.

IMG_2947aa„Kawę z odrobiną cukru, zalewa się zimną wodą, podgrzewa na bardzo, bardzo wolnym ogniu, do momentu, kiedy zacznie się powoli podnosić i wytworzy się piana. Taka kawa jest bardzo mocna i aromatyczna. Podaje się ją w malutkiej filiżance. Towarzyszy jej zwykle szklaneczka zimnej wody, którą pije się naprzemiennie z kawą.” („W bałkańskim kociołku„)

Przepis znalazł się w rozdziale, w którym napisałam kilka słów o królowej. I stało się tak, bo mam wrażenie, że smak pomaga wyobraźni. Kiedy siedziałam w ogrodzie Marii na tej samej kamiennej ławce, na której siadywała i delektowałam się, jak ona, smakiem kawy, miałam wrażenie, że lepiej rozumiem jej osobę. Że bliższe są mi jej rozterki. Że rozumiem jak się czuła, patrząc na morze i wypatrując jachtu, którym miał przypłynąć mężczyzna – ostatnia miłość jej życia.

057 [Rozdzielczość Pulpitu]

 

FRAGMENTY KSIĄŻKI „W BAŁKAŃSKIM KOCIOŁKU”  Notatki z podróży po krańcu Europy

Początek i koniec

ogł2Swoją książkę „A w bałkańskim kociołku” zaczęłam od rozdziału „Każda historia ma swój początek”. Tak jest. Prawda? Czy każda historia ma swój koniec? Na pewno tak, tyle, że nie zawsze jesteśmy świadkami finału.  Zatytułowałam ten wpis „Początek i koniec” nie po to jednak, żeby Was dręczyć rozważaniami.  Dotyczy on krótkiej historii z życia mojej książki podróżniczki. Wojażuje ona od końca roku, od domu do domu.  Dostałam od niektórych Uczestniczek piękne zdjęcia z miast, które „retro” odwiedziło podczas Book Tour. Będzie to dla mnie wspaniała pamiątka. Najbardziej jednak cieszy mnie to, że książka podarowała miłe chwile czytającym. I to, że okazała się dobrą lekturą nie tylko dla jednej osoby, tej, która ją zaprosiła. Panie opowiadające o swoich wrażeniach opowiadały też o wrażeniach męża czy mamy. Za kilka dni podróż „retro” się skończy.

W międzyczasie przybyły opinie dwóch przedostatnich Uczestniczek Book Tour.

IMG_3290aPrzepiękna podróż już za mną – napisała Marta Daft (Uczestniczka Book Tour 2017/2018). Na pytanie: – Podobała się? – odpowiedziała: – Absolutnie. Jestem pod wrażeniem lekkości pióra.

Dziękuję organizatorkom Book Tour  za możliwość podróży do świata retro i poznania kuchni  tamtych czasów (co szczególnie zainteresowało moją mamę), kryminalnych zagadek i innych ciekawostek.  Jestem pewna, że w tej książce każdy znajdzie coś dla siebie. Irena Bujak (Uczestniczka Book Tour 2017/18)

Tu znajdują się fragmenty książki „2 w 1. Z podróży do świata retro”.

2w1. Z podróży do... patronat medialny
„2 w 1. Z podróży do świata retro” – Patronat medialny

Moje wielkanocne wspomnienia w wywiadzie dla Papierowego Bluszczu

Pora na pierwszy wielkanocny wywiad na Papierowym, a kolejny z cyklu Autorskiej WielkaNocy. Na pytania odpowiada Skarlet, autorka wielu publikacji o Bałkanach oraz retrowspomnień. Część z Was zapewne miała przyjemność zapoznać się z nimi i podążyć śladami autorki i jej męża po tajemniczych zakątkach tego regionu zaskakującego różnorodnością historyczno-kulturową i pięknem krajobrazów. Jeżeli nie […]

via Autorska WielkaNoc: Skarlet Albert — PapierowyBluszcz| Kto czyta książki, żyje podwójnie.

Zapraszam, jeśli macie ochotę, kliknięcie w link powyżej przeniesie na stronę wywiadu.

 

Smak Bałkanów. Część 1: Królowa bałkańskiego śniadania

Image054

Jakiś czas temu Agnieszka Krizel, jedna z Patronek medialnych moich książek, poprosiła mnie o napisanie kilku wpisów o smakach Bałkanów. I tak powstał krótki cykl, w którym wspomniałam też o niektórych zwyczajach.

Część 1: Królowa bałkańskiego śniadania

Banica (w Bułgarii, w Macedonii), biurek (w Bułgarii, w Serbii), burek (w Serbii), bureki (w Grecji) to nazwy królowej bałkańskiego śniadania. Detronizacja w żadnym razie jej nie grozi, bo mieszkańcy Bałkanów są tradycjonalistami i nie jest łatwo zmienić ich przyzwyczajenia.  Świeża i ciepła (taka smakuje najlepiej) jest dostępna w osiedlowych sklepach każdego ranka. Popija się ją często  napojem ze zboża,  nazywanym „boza” (o bardzo charakterystycznym smaku) i zawierającym niewielką ilość alkoholu.

Picture 0750Towarzyskość mieszkańców Bałkanów każe im przysiąść choć na kilka chwil przy stolikach wystawianych przed sklepikami lub w małych kawiarenkach, które co krok spotyka się przy miejskich blokach (nie wypada przecież nie zamienić kilku słów z sąsiadem). W takich miejscach kawa – wierna towarzyszka całego dnia – smakuje najlepiej. Jest bardzo mocna i serwuje się ją w malutkich porcjach, co nie oznacza, że wypija się ją szybko, bo Bałkany żyją we własnym tempie, spieszą się powoli, także podczas posiłków. Jest w naszym domu dżezve, miedziane naczynie, w którym od dawien dawna parzy się kawę. I faktem jest, że przygotowana w tradycyjny sposób smakuje najlepiej. Często popija się ją wodą, podawaną obok kawy w niewielkich szklaneczkach.

IMG_2950

Jeśli macie chęć poczuć smak Bałkanów polecam prosty przepis na śniadaniową banicę z serem typu feta (jada się ją także z mięsem, ze szpinakiem, z dynią). Oryginalne cienkie jak papier blaty ciasta (filo) można zastąpić ciastem francuskim, nawet grubszymi płatami.

banicaSkładniki: płaty „filo” (450-500 g) lub ciasto francuskie -2 opakowania sera feta (400 g) -1 filiżanka oleju -4 jajka -200 ml wody mineralnej – gazowanej

Sposób przygotowania: -blachę wysmarować tłuszczem -ułożyć 1 warstwę ciasta francuskiego (płat) -posypać pokruszonym serem -przykryć następną warstwą ciasta francuskiego (płatem) -nożem podzielić ciasto na kilka prostokątów (Jeżeli używamy oryginalnego ciasta, układamy:  płat ciasta, ser, płat ciasta, ser itd. – wykorzystujemy zwykle 12 płatów wykonanych w domu lub jeśli używamy „filo”, wykorzystujemy taką liczbę, jaka znajduje się w opakowaniu – nie zawsze mają jednakową grubość).) -zagotować olej i polać ciasto -w naczyniu rozbić jajka, wymieszać z wodą mineralną -wylać na ciasto, równomiernie rozprowadzić  -banicę wkładać do rozgrzanego piekarnika i piec do osiągnięcia złotego koloru ok. 15-20 minut.

Skusicie się? Jeśli tak, życzę smacznego!

A4.fo2

Fragmenty książki „W bałkańskim kociołku” znajdują się tu.

Migawki ze świata retro

Zapraszam. I przy okazji kolejne opinie Uczestniczek Book Tour.

Miłego dnia!

anigif

„Książka wciąga od pierwszej strony, ciekawe fakty dodają jej niebywałej wartości.” Karolina Godlewska (uczestniczka Book Tour 2017/18)

„Skończyłam swoją podróż w odległe wieki.  Była fascynująca, zaskakująca i bardzo szybko minęła. Książka bardzo ciekawa ze względu na szeroki wachlarz proponowanej tematyki: romanse, kryminał, kulinaria,,, (…)” Karla (cała opinia na portalu LubimyCzytać)

Bez słów wyraziła swoją opinię Magiastron, na portalu LubimyCzytać oceniła książkę na  8 gwiazdek, co jest tu odpowiednikiem słowa „rewelacyjna”.

Książka wciągnęła mnie i zachwyciła od pierwszych stron – napisała kolejna uczestniczka Book Tour, na swojej stronie „Nietoperz czyta i ogląda”. (Cała opinia znajduje się TU) I końcowy fragment: Minusy książki? Jeden: za mało, za krótko, jeszcze, jeszcze, jeszcze. Niedosyt, ogromny niedosyt. Mam nadzieję że zakończenie o treści „Ciąg dalszy nastąpi” jest zapowiedzią kolejnej części.

Fragmenty książki „2 w 1. Z podróży do świata retro” znajdziecie TU.

Chyba nie ma milszej wiadomości…

jak się masz

Czy pamiętacie? Pisałam w drugiej połowie grudnia o książce, która wyruszyła w podróż. Podróżniczka odwiedziła już dwie Czytelniczki i kontynuuje swój Book Tour.

Pojawiły się opinie, które sprawiły mi wielką przyjemność. „Retro” podobało się. Chyba nie ma milszej wiadomości dla autora.

Jedna z Pań napisała: „To podróż w czasie: pojedynki, damy, przepisy kucharskie, moda, humor i wiele innych ciekawostek. Tak barwnej i interesującej książki nie czytałam już dawno, nie jestem w stanie wymienić wszystkich zalet tego wydania. (…)”  Foczka  (opinia dodana przez Czytelniczkę na portalu LubimyCzytać)

Zapraszam – jeśli nie mieliście okazji, fragmenty książki „2 w 1. Z podróży do świata retro” znajdziecie TU 🙂

duchy2

„2 w 1. Z podróży do świata retro” Skarlet Albert /PATRONAT

19str - w książce

Book Tour ruszył. Zapraszam na stronę Papierowy bluszcz, należącą do jednej z Patronek medialnych książki. Znajdziecie tam opinię o „2 w 1. Z podróży do świata retro”.  via „2 w 1. Z podróży do świata retro” Skarlet Albert /PATRONAT

Fragmenty książki znajdziecie TU

anigif

Mikołaj i trudne wybory

 

lista zakupów

Rozkręca się przedświąteczna gorączka. Najbardziej zapracowaną osobą wydaje się być Mikołaj. To on musi dokonać wyboru najwłaściwszego prezentu. Producenci i sprzedawcy zarzucają go niekończącą się liczbą ofert, wśród których nawet świętemu trudno uniknąć zawrotów głowy. I ja dorzuciłam swoje trzy grosze (wybacz Mikołaju!). Ośmieliła mnie myśl, że może dzięki mojej książce, ktoś spędzi z uśmiechem na ustach, kilka miłych chwil w świecie retro lub w barwnej teraźniejszości odległego krańca Europy, tak bardzo innej i mało znanej.

Fragmenty, cytaty znajdziecie na tej stronie. Najnowsze tytuły to: „2 w 1. Z podróży do świata retro”  i  „W bałkańskim kociołku” Notatki z podróży po krańcu Europy.

półki z ksiązka2

 

Zajrzałam do świata retro

19str - w książce

Zdarzyło mi się zboczyć z bałkańskich ścieżek i wybrać się do przeszłości. Moje wspomnienia „Z podróży do świata retro” były dostępne dla Czytelników w 2 książkach (jako część 1 i 2). Od tego tygodnia wskoczy na księgarskie półki 2 w 1 – część 1 i 2 w jednej pozycji i dzięki temu w niższej cenie.

baner.fb

„2 w 1. Z podróży do świata retro” nie da się zakwalifikować do jednej kategorii. Życiu naszych prapradziadów towarzyszyły: radość, smutek, moda, kulinaria, bon ton, zbrodnia… Nie mogłam pominąć żadnego elementu i wyszedł miszmasz.

Chciałabym, żeby książka znalazła Czytelników. Mam wielką nadzieję, że podaruje kilka miłych chwil tym, którzy zdecydują się ją kupić.

Dodałam dziś kilka fragmentów i opinii o mojej „podróży do świata retro”. Będzie mi miło, jeśli zdecydujecie się do nich zajrzeć.

Pozwól zabrać się w niezwykłą podróż w czasie. Poczujesz klimat epoki, która przeminęła. W trakcie lektury uśmiechniesz się, być może poczujesz nostalgię. Usłyszysz szelest sukni dam oraz stukanie o bruk eleganckich lasek gentlemenów. (Maja Szkolniak „Zaczytana do samego rana”)

  Poznasz tajemnice bycia damą idealną. Zanurzysz się w pysznie brzmiących przepisach, by po chwili sięgnąć po kryminalną nutkę zaskoczenia, które do końca będzie Ci towarzyszyło…  (Michalina Foremska „Papierowy bluszcz”)

Opinie i FRAGMENTY książki „2 w 1. Z podróży do świata retro” (kliknięcie przeniesie na właściwą stronę (podstronę?) 

„2 w 1. Z podróży do świata retro”

1 a do druku

Książka w wersji papierowej jest dostępna TU – w księgarni alimero.pl (35,63 zł)

Ebooki (EPUB, MOBI, PDF) będą dostępne w cenie od 15 zł